sobota, 5 grudnia 2015

Wystarczyła jedna noc.


Wystarczyła jedna noc.

Proces wyboru partnera uważany jest za długi i skomplikowany. W gąszczu na pierwszy rzut oka nie różniących się od siebie mężczyzn, staramy się dostrzec tego jedynego, który zawróci nam w głowie, będzie intrygujący i wymarzony. Wysoki, przystojny z zabójczym uśmiechem, zabawny, inteligentny i męski. W tym ostatnim określeniu mieści się tyle przymiotników i tyle zaprzeczeń, że większość mężczyzn nigdy go nie zrozumie, reszta będzie potrafiła co najwyżej wytłumacz go w ten sam, schematyczny sposób w jaki kobieta potrafi wytłumaczyć czym jest spalony.

Tak naprawdę kobiety działają dużo prościej, są naiwne i podatne na Twoje zachowanie. Kierują się zmysłami, tym jak działa na nie twoja obecność, twój dotyk i głos. Podczas gdy mężczyźni są wzrokowcami kobiety są dotykowcami i czasami małe nic nieznaczące dla mężczyzn gesty potrafią nam namieszać w głowie. Mam taką swoją teorie 24 godzin, myślę że większość zakochanych kobiet potrafi wskazać 24 godziny, które zdecydowały o Waszym związku. 24 godziny, w ciągu których udało Ci się ją zdobyć. Może uważać, że proces ten trwał dużo dłużej, ale to ten jeden taniec, pocałunek albo spacer zdecydowały o Waszej przyszłości. W późniejszym etapie Waszego związku, w myślach nakreślała sobie checklistę pierwszego paragrafu i sprawdzała czy spełniasz kryteria, ale to było już później. 


Oto klucz do Waszego odwiecznego pytania „Dlaczego ona z nim jest ?” 

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Subscribe

Flickr